Każdy kierowca prędzej czy później spotka na drodze policjanta kierującego ruchem — najczęściej przy większej awarii sygnalizacji, dużym wydarzeniu drogowym albo w sytuacji, która wymaga szybkiej reorganizacji ruchu na skrzyżowaniu. Mało kto zastanawia się jednak nad tym, że każdy gest, jaki wykonuje w takiej sytuacji policjant, nie jest improwizacją — to ściśle skodyfikowany, oficjalny język, opisany co do centymetra w załączniku do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 lipca 2010 roku. Warto poznać podstawy tego „słownika gestów”, bo znajomość go realnie ułatwia szybką i bezpieczną reakcję na drodze.
Rozpoznawalny ubiór — punkt wyjścia
Zanim jeszcze przejdziemy do samych gestów, warto wiedzieć, po czym w ogóle rozpoznać policjanta kierującego ruchem. Ma on obowiązek noszenia kamizelki barwy żółtej z elementami odblaskowymi oraz wyraźnym napisem „POLICJA” — dokładnie tak, jak w przypadku innych służb uprawnionych do kierowania ruchem, o czym pisałem już wcześniej przy okazji ogólnego wpisu o żółtych kamizelkach.
Zanim policjant stanie na skrzyżowaniu
Sam moment rozpoczęcia kierowania ruchem też jest formalnie uregulowany. Przed podjęciem takich czynności policjant ma obowiązek powiadomić dyżurnego stanowiska kierowania właściwej terytorialnie jednostki Policji o przystąpieniu do wykonywania tych czynności. Analogiczny obowiązek — choć realizowany nieco inną drogą — dotyczy żołnierza Żandarmerii Wojskowej lub żołnierza wojskowego organu porządkowego, który powiadamia najbliższą właściwą terytorialnie jednostkę Policji osobiście, przez przełożonego albo przez innego uprawnionego żołnierza.
Miejsce, w którym policjant staje na skrzyżowaniu, też nie jest przypadkowe — musi zapewniać mu dobrą widoczność, bezpieczeństwo oraz warunki do sprawnego i skutecznego kierowania ruchem. Tam, gdzie przez skrzyżowanie przebiegają tory tramwajowe, miejsce to powinno w miarę możliwości znajdować się poza nimi.
Jeśli kierowanie ruchem podejmuje jednocześnie kilku funkcjonariuszy, jeden z nich zostaje wyznaczony jako „wiodący” — zajmuje pozycję, z której ma dobrą obserwację całego rejonu kierowania, będąc jednocześnie widocznym dla pozostałych. Pozostali funkcjonariusze dostosowują wtedy zmiany kierunku ruchu do sygnałów dawanych właśnie przez niego.
Podstawowa postawa na skrzyżowaniu
Wchodząc na skrzyżowanie, policjant robi to w taki sposób, żeby być widocznym dla wszystkich uczestników ruchu, nie zakłócając przy tym ruchu pojazdów ani pieszych. Przyjmuje wtedy pozycję podstawową: linia barków wskazuje otwarty kierunek ruchu, ręce są opuszczone wzdłuż tułowia, głowa wykonuje zwroty w lewo i w prawo, a nogi ustawione są w lekkim rozkroku.
Żeby upewnić kierowców, że kierunek jazdy pozostaje otwarty, i jednocześnie przyspieszyć ich przejazd, policjant wykonuje określone gesty ręką: prawą rękę prowadzi od wyprostowanego ramienia w kierunku nadjeżdżających pojazdów, do lewego barku na wysokości twarzy, zginając ją w łokciu i utrzymując dłoń pionowo, stroną zewnętrzną skierowaną do nadjeżdżających pojazdów. Lewą ręką wykonuje ruch od wyprostowanego ramienia w kierunku nadjeżdżających pojazdów, zginając ją za siebie tak, żeby dłoń znalazła się na wysokości lewego ucha.
Jak wygląda zmiana kierunku ruchu
Kiedy przychodzi moment na zmianę otwartego kierunku, policjant wybiera najdogodniejszy moment i wykonuje kilka kolejnych kroków. Najpierw podnosi prawą rękę przodem do góry, tak żeby dłoń znalazła się powyżej głowy, z ręką lekko zgiętą w łokciu — w tym czasie upewnia się, że wszyscy uczestnicy ruchu zastosowali się do sygnału zabraniającego wjazdu na skrzyżowanie. Następnie, po upewnieniu się, że skrzyżowanie zostało opuszczone, wykonuje zwrot o dziewięćdziesiąt stopni w lewo lub w prawo, wciąż z podniesioną prawą ręką. Kolejnym krokiem jest wyciągnięcie obu rąk poziomo w bok, na wysokość barków. Na koniec prawą ręką, zgiętą w łokciu, wykonuje ruch łukiem przed sobą, z dłonią na wysokości twarzy, do lewego barku, jednocześnie zginając lewą rękę w łokciu i kierując ją w górę za siebie, na wysokość lewego ucha — po czym obie ręce opuszcza w dół wzdłuż tułowia. Te ostatnie dwa kroki wykonuje się tylko raz.
Warto wiedzieć, że otwieranie wjazdów lub wejść na skrzyżowanie może odbywać się także w cyklu niesymetrycznym, jeśli wymaga tego konkretna sytuacja drogowa — na przykład wtedy, gdy piesi nie zdążyli jeszcze opuścić jezdni. Częstotliwość zmian kierunku ruchu powinna zresztą zawsze być dostosowana do natężenia ruchu oraz rodzaju i liczby nadjeżdżających pojazdów, tak żeby uniknąć zablokowania skrzyżowania. Tam, gdzie to możliwe, w pierwszej kolejności przepuszcza się pojazdy komunikacji zbiorowej — tramwaje, autobusy, trolejbusy — a także pojazdy długie, ciężkie lub powolne. Dla zwrócenia uwagi kierujących i pieszych na dawane sygnały policjant może dodatkowo posłużyć się gwizdkiem.
Zatrzymywanie konkretnych pojazdów
Żeby zatrzymać pojazd nadjeżdżający z lewej strony, policjant wyciąga w bok lewą rękę, zgiętą w łokciu, z przedramieniem i dłonią skierowanymi w górę, a wewnętrzną stroną dłoni zwróconą w kierunku zatrzymywanych pojazdów. Zatrzymanie pojazdu nadjeżdżającego z prawej strony wygląda nieco inaczej — polega na podniesieniu prawej ręki tak, żeby ramię i przedramię tworzyły kąt zbliżony do prostego, z wewnętrzną stroną dłoni zwróconą w stronę zatrzymywanych pojazdów, przy czym dłoń powinna znajdować się na wysokości głowy lub nieco wyżej.
Kierowanie pojazdów skręcających w lewo
To jeden z bardziej złożonych elementów całej sekwencji gestów, bo wymaga dodatkowej koordynacji, żeby uniknąć kolizji ze strumieniem jadącym na wprost. Jeśli pojazdy nadjeżdżają z lewej strony i mają zamiar skręcić w lewo bez objeżdżania policjanta, ten najpierw ustala odpowiedni moment do ich zatrzymania, przyspieszając wcześniej ruch tych pojazdów, które znajdują się blisko skrzyżowania. Następnie daje polecenie zatrzymania się, a po upewnieniu się, że kierowcy zauważyli sygnał i się do niego stosują, wyciąga przed siebie lekko zgiętą w łokciu prawą rękę, z dłonią w pozycji pionowej i złączonymi palcami, jednocześnie wysuwając lewą nogę do przodu. Gdy ma już pewność, że pojazdy się zatrzymały, odwraca głowę w stronę pojazdów skręcających w lewo, wyciąga lewą rękę w bok, wskazując konkretny skręcający pojazd, i ruchem łukowym w poziomie, w kierunku nadgarstka prawej ręki, daje polecenie opuszczenia skrzyżowania w lewo. Cała ta sekwencja gestów jest powtarzana, żeby każdy skręcający kierowca ją zauważył i mógł odpowiednio przyspieszyć przejazd — a po zakończeniu skrętów kierunek ruchu zmienia się na poprzeczny.
Analogiczna, choć nieco inna procedura obowiązuje przy pojazdach nadjeżdżających z prawej strony i skręcających w lewo — policjant najpierw zatrzymuje pojazdy z lewej strony, podnosząc pionowo w bok lewą rękę, zgiętą w łokciu pod kątem zbliżonym do prostego, z wewnętrzną stroną dłoni i złączonymi palcami zwróconymi do nadjeżdżających pojazdów. Następnie prawą ręką wskazuje pierwszy pojazd skręcający w lewo z prawej strony i, przenosząc ją górą za siebie na wysokość prawej części karku, zezwala mu na skręcenie. Ten sam gest jest powtarzany dla kolejnych skręcających pojazdów.
Jeżeli pojazdy zbliżają się do skrzyżowania jednocześnie z dwóch przeciwnych kierunków i wszystkie zamierzają skręcić w lewo, policjant ocenia, który strumień będzie potrzebował więcej czasu na opuszczenie skrzyżowania, i temu strumieniowi umożliwia przejazd w pierwszej kolejności. Ruch pojazdów skręcających w lewo trzeba dodatkowo ubezpieczać przed ewentualną kolizją z pojazdami jadącymi na wprost — funkcjonariusz może robić to naprzemiennie, raz dla skręcających z jego lewej, raz z jego prawej strony, ale zawsze dla jednego kierunku naraz.
Sprowadzanie pojazdu w kierunku policjanta
Jeśli zachodzi potrzeba skierowania pojazdu w stronę policjanta, na linię osi skrzyżowania przy otwartym kierunku, wykonuje on ręką ruch po łuku w płaszczyźnie pionowej, harmonijnie zginając ją w łokciu, nadgarstku i samej dłoni. Tym samym gestem, wykonanym całą dłonią, może też wskazać konkretne miejsce na skrzyżowaniu, w którym dany pojazd ma się chwilowo zatrzymać.
Pojazd uprzywilejowany na skrzyżowaniu
Szczególna procedura obowiązuje, gdy do skrzyżowania zbliża się pojazd uprzywilejowany, na przykład karetka czy wóz strażacki jadący na sygnale. Policjant ma wtedy obowiązek zapewnić mu bezpieczny przejazd poprzez zatrzymanie całego ruchu — zarówno pojazdów, jak i pieszych. W tym celu daje kilka sygnałów gwizdkiem, jednocześnie podnosząc prawą rękę do góry jako sygnał „uwaga”. Pomocniczo, lewą ręką, może w tym samym czasie zatrzymywać pieszych lub pojazdy zbliżające się z określonego kierunku.
Poruszanie się w trakcie kierowania ruchem
Ciekawym, choć rzadko dostrzeganym szczegółem jest to, że podczas całego procesu kierowania ruchem policjant może się poruszać po skrzyżowaniu — pod warunkiem, że nie zmienia przy tym swojej pozycji ciała względem aktualnie obowiązującego kierunku ruchu. To zapewnia spójność sygnałów, nawet jeśli funkcjonariusz zmienia swoje położenie w obrębie skrzyżowania.
Podsumowanie
Gesty policjanta kierującego ruchem to nie improwizacja, tylko precyzyjnie opisany, formalny język, uregulowany co do szczegółu w załączniku do rozporządzenia z 2010 roku. Znajomość podstawowej postawy, sposobu zatrzymywania pojazdów z różnych kierunków, procedury przy skręcie w lewo oraz specjalnej sekwencji dla pojazdów uprzywilejowanych realnie ułatwia szybkie i bezpieczne odczytanie poleceń na drodze — a to z kolei przekłada się bezpośrednio na płynność i bezpieczeństwo ruchu w sytuacjach, w których zawodzi standardowa sygnalizacja świetlna.
